|
Blog > Komentarze do wpisu
Dziś Panna Lola...
Was powita :-) Ooooooto Ona i jeszcze szczegóły Tu drobna dygresja. Choć sam wzór bardzo mi się podoba, to jestem nieco zawiedziona efektem. Okazuje się, że w oryginalnym zestawie była źle dobrana jedna mulinka. Zorientowałam sie niestety dopiero pod koniec wyszywania. Najgorzej wyglada to na kołnierzu. Oba kolory powinny być w tej samej barwie tylko innym odcieniu, łagodnie przechodzić między sobą. A tu jest czerwień i brzoskwinia. Pruć mi się nie chce, bo jest tego sporo ale jeszcze się "poprzyglądam" - zobaczymy. Napisałam oczywiście do sklepu o sytuacji z muliną. Muszę przyznac, że okazono duże zainteresowanie tą sprawą. Dostałam prawidlową mulinę (cały motek, szkoda tylko, ze tak późno się zorientowałam) i wzór niespodziankę w ramach przeprosin. Podoba mi się takia obsługa klienta. wtorek, 15 września 2009, tayton
Komentarze
skaleczkaa
2009/09/15 21:31:34
przepiekna;) powiem szczerze, ze gdybys nie powiedziala o bledzie, to nie zwrocilabym uwagi na nieprawidlowy kolor ;) ale nawet wiedzac o tym i tak mi sie podoba ;) ale wiem jak to jest z tymi zlymi kolorami albo pomylkami we wlasnych pracach ;) pozdrawiam
2009/09/16 07:52:03
Mnie i taka sie bardzo podoba.
Gdybym nie wiedziała o tej pomyłce, nawet bym sie nie zorientowała. Jeest przepiekna. 2009/09/17 13:13:19
Prześliczna - wcale mi błąd nie przeszkadza. Podziwiam cierpliwość, krzyżyki niestety nie dla mnie (może kiedyś na emeryturze), więc tym bardziej jestem zauroczona!
2009/10/03 21:13:05
Zeby nie opis, kto domyslilby sie? Perfekcjonalizm moze zaspokoi pojedyncza nitka haftujaca w "kratke" nieregularna i zacierajaca roznice?
|
|