Czasem igiełką, czasem szydełkiem a czasem drutami popełnię COŚ .......
Kategorie: Wszystkie | Druty | Haft | Różności | Szydełko
RSS
środa, 24 grudnia 2008

Wszystkim odwiedzającym mój blog składam najserdeczniejsze życzenia świąteczne i gorąco dziękuję za przemiłe komentarze.

W ten wieczór wracają do nas wspomnienia
Wpadamy w zadumę, w chwile wyciszenia
Nie każdy wtedy ma uśmiech na twarzy
Choć w duszy jak zawsze sobie marzy

Niech los wyczaruje dusz pojednanie
A czas wplecie do życia z bliskimi spotkanie
Niech wszystkich marzenia spełnione będą
By podzielić się opłatkiem i piękną kolędą

Niech Boża dziecina w domach zagości
Pełna ciepła, dobra i czułej miłości
Niech nam błogosławi w każdej minucie
By rozjaśnić nasze szare, codzienne życie.

niedziela, 21 grudnia 2008

Tak, tak wieczorkiem piję kawę, bo kofeina na mnie nie działa a odprężyć się muszę. Ale po kolei, najpierw kawa

mniam, mniam pycha, z duuuużym mlekiem. Podnosi na ciele i duszy :-)

Teraz przyznać się muszę, że mimo niedzieli napracowałam się dzisiaj. Pasztet z mięs "wielorakich" upiekłam, mięsiwa do pieczenia sprawiłam i do kruszenie na noc odstawiłam oraz 184 uszka ulepiłam. Najgorzej z uszkami było, ciasto co prawda mąż mi zagniótł (wielkie dzięki mu za to) ale farsz pieczarkowy przygotować i te "mniumdzie" uszy ulepić - koszmar. Choinkę wczoraj już ubrałam, sama niestety, bo syn pierwszą bombkę(piękną,dużą,złotą), którą do ręki wziął zaraz stłukł. Ńo i Świętami już u mnie pachnie. Jeszcze śledzie i krokiety do wigilii u mamy i teściowej przygotować muszę. Pieczyste jutro, ciasto we wtorek, sałatki w środę i będą Święta :-)

Serdecznie chciałam podziękować za miłe komentarze i życzenia świąteczne. Ja również z życzeniami wszystkich blogowych znajomych odwiedzę.

piątek, 19 grudnia 2008

się zrobiło. Dłubałam ostatnio chionkowe gwiazki. Robiłam je pierwszy raz, robota szybciutka, prościutka i dająca duuużo satysfakcji. W necie mozna znaleźć mnóstwo wzorów. Oto moje śnieżynki:

hehe "choinka" może mało wyjściowa (jeszcze przed myciem) ale właściwe drzewko ubieramy dopiero w wigilię :-)

i nieco bliżej

Gwiazdki są z białej merceryzowanej bawełny, usztywnione i napiete. Mają różną wielkość i każda jest inna. Zrobiłam jedną dodatkowo (na niej wzór się powtarza) z jakiejś syntetycznej nici w lekko żółtawym odcieniu, niby może być ale wolę te białe.

Zrobiłam też dwie karty świąteczne i muszę przyznać, że bardzo mi się podobają. W przyszłym roku więcej ich "wyprodukuję".

i druga

Pierwsza karta jest ozdobiona szydełkowym aniołkiem, wklejonym w okienko na sztywną "kalkę pergamanową". Pergamano (kurcze czy tak to się pisze??) bardzo mnie pociąga i muszę kiedyś spróbować.

Druga karta to lakierowana kartonowa okładka, złożona na trzy części, z okienkiem wyciętym w środkowej części. Haft wklejony taśmą dwustronną, całóść ozdobiona świątecznymi nakleikami. Mam nadzieję, że spodobają się adresatom. 

Tak na marginesie, mam dziś urlop, formalnie na sprzątanie wzięty a tu nic pracy nie ubywa, bo w internecie siedzę :-(

wtorek, 16 grudnia 2008

jakiś czas temu "popełniłam" trzy serwetki. Czas się nimi pochwalić:

to serwetka z cieniowanej snehurki,

to nieduża 18 cm serwetka - już ma swoje przeznaczenie - koszyczek wielkanocny,

a to nieco większa około 28 cm.

Na froncie szydełkowo-drutowym jest obecnie szalik z "przypalonego" różowego moherku. Szalik robię zwykłym ściągaczem, ma być mięciutki, cieplutki i stanowić komlet ze świeżo kupioną czapką uszatką :-).

Ogłaszam również, że moje paczki dla Secret Pal haftowanego i drutowego zostały wysłane w piątek. Mam nadzieję, że szybciutko dojdą do adresatów.

 

niedziela, 07 grudnia 2008

u mnie wybitnie króluje. Ponieważ wolne chwile miałam tylko "z doskoku" nie wyciągałam wogóle xxxxx. Tylko szydełko leżało pod ręką, więc kilka "cosiów" popełniłam....

 

to z kaszmiru na drutach akurat zwykłym ściągaczem, taka "telewizyjna" robótka

to już szydełko: górna część z "Charisma" YarnArt a dolna "Delicato classic" Adriafil

znalazłam jakiś przedpotopowy motek "Miss Helen" Challenge i kolejna czapeczka powstała

tutaj z wełno-anilany Aniluxu czapka kosmity (jak ją określiła nowa właścicielka) została wydziergana

Czapka szydełkiem, szalik na drutach z pięknej rudej włóczki niewiadomego pochodzenia

A to szal za sprawą Dagny popełniony z fioletowej Baśki (180 cm X 48 cm)

Na drutach mam jeszcze kolczugę czyli szal ze srebrnej "Silver"Chain. Ponieważ to gruba, rozciągliwa włóczka z lurexem robię ją zwykłym dżerseyem na grubaśnych drutach. Oczka śmiesznie się "przelewają" i w efekcie wygląda to jak kolczyga. Nie wiem tylko czy w ogóle da się to nosić, choć szal przeznaczony jest do wieczorowej sukienki. Pochwalę się jak skończę :-)

sobota, 06 grudnia 2008

Uuuuuuu muszę się Wam pochwalić, dostałam dziś paczkę od mojego "haftowanego Secret Pal". Jestem zachwycona i muszę koniecznie pokazać czym zostałam obdarowna, proszę bardzo...

Ha i co, podoba się? Mnie bardzo. W paczce znalazłam: trzy pasma (po 25 m) muliny DMC, cudne filcowe gwiazdki do świątecznych dekoracji, pyszne czekoladki (zostało już tylko po nich wspomnienie i to zdjęcie), magnesik na lodówkę i karty pocztowe z Poznania oraz notatnik w przepięknie, ręcznie wykonanej okładce (totalny zachwyt). Oczywiście to wszystko okraszone bardzo miłym listem. Tylko ja cięgle nie wiem, kto mi zrobił tę niespodziankę, chyba muszę poczekać do ogłoszenia "sponsorów" na blogu golldust :-) Pomimo wszystko przepięknie dziękuję mojemu sekretnemu darczyńcy.

A Wy, którzy nie wzieliście udziału w zabawie, podziwiajcie i wzdychajcie......

PS. Zdradzę, że moje paczuszki dla Haftowanego i Drutowego Secret Pal też już gotowe. W poniedziałek nadam je na poczcie. Mam nadzieję, że się spodobają niespodzianki...

W ramach uczczenia święta Mikołaja i zmniejszenia jego obowiązków sama sobie zrobiłam prezent. Nooooo i zaszalałam. Chyba już więcej na taki układ Mikołaj nie pójdzie, bo mu budżet przekroczyłam o 1500 %. Ech, sama nie wiem jak to się stało. No cóż ale wspaniale było tak poszaleć. Tak więc fotki...

Tutaj prezentuję: sześć plastikowych bombek do obrobienia szydełkiem, szydełko 3,5 (stare zgubiłam), złoty cieniutki kordonek, po trzy karty w dwóch kolorach na świąteczne życzenia, trzy szpulki nici metalizowanych, siedem kolorów farb do tkanin, nakleiki na karty świąteczne, arkusz kanwy plastikowej, kanwa 16 i 18 w odcieniach ecru.

Dodatek "Kramu z robótkami" i Sabrina "Robótki"

Miesięczniki: Rakam i Le idee di Susanna

A tu jeszcze kilka xxxx ulubieńców.  

No i co o tym myślicie? Mam nadzieję, że Mikołaj się tak całkiem nie obrazi i jeszcze coś pod choinkę podrzuci :-)

piątek, 05 grudnia 2008

za tak długie milczenie. Miałam ostatnio ogrom pracy (mętnej pisaniny) na komputerze i sił starczało mi już tylko na przeglądanie Waszych blogów. Nawet wpisów za wiele nie robiłam. Totalny "niechciej" mnie ogarnął. Obiecuję solidną poprawę. Mam kilka zdjęć do wklejenia, choć (przyznaję ze wstydem) koci haft nawet nie drgnął. Jednak fotki jutro, dziś muszę wyznać siedem prawd głównych  gdyż do tej zabawy zaprosiła mnie mmorelia. Tak więc siedem prawd o mnie przedstawiam:

1.     Jestem typem „cierpliwego słuchacza”, któremu można się wypłakać, wyżalić, poprosić o radę. Zawsze cierpliwie słucham, tłumaczę, radzę. Gorzej, że sama sobie „radzić” nie umiem.

2.     Totalnie nie umiem zdecydować o zakupie ubrań dla siebie. Gdy jestem sama najczęściej moje nabytki nieciekawie wyglądają.

3.     Jestem  urodzoną optymistką z kompletnym brakiem asertywności. Może właśnie dlatego moje (na szczęście baaaardzo rzadkie) „dołki” są dość burzliwe.

4.     Kocham czytać, przy dobrej książce zapominam o wszystkim i często czytam od deski do deski.

5.     Nielubię sprzątać (sic!), może dlatego właśnie mam niewielki mieszkanie J (prawda, że każde wytłumaczenie jest dobre).

6.     Należę do tych „manualnie zdolnych” – lubię najróżniejsze robótki (młotek, śrubokręt i dłuto też umiem trzymać), a już uwielbiam poznawać nowe.

7.     Bardzo pociągają mnie podróże, nowe widoki, zapachy i smaki. Nie muszę przy tym podróżować biznes klasą. Zawsze jednak z olbrzymią przyjemnością wracam do domu.

Teraz ja wyceluję i do zabawy zapraszam: sowikoj, agę19791,Aggaw i aaannusię.