Czasem igiełką, czasem szydełkiem a czasem drutami popełnię COŚ .......
Kategorie: Wszystkie | Druty | Haft | Różności | Szydełko
RSS
niedziela, 15 maja 2011

i jestem baaaaardzo zadowolona :-)

To efekt końcowy, może się spodoba. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie zmieniła. Kontury zrobiłam w innym kolorze i hostię wypełniłam muliną opalizującą. Krzyż zrobiłam pijedyńczą nitką, a haftowany fragment tła zrobiłam półkrzyżykami. Może uda mi się pokazać to na zbliżeniu:

Ten haft powstał bardzo szybko i wybitnie przyjemnie mi sie go haftowało. Teraz wracam do "ufoków" zalegających szufladę:

sampler do kompletu skończonych w czerwcu zeszłego roku "Kół fortuny"

oraz   do kompletu dla "Panny Loli"

sobota, 14 maja 2011

z okiem. Cholibka kolejny raz mam zatkany kanalik łzowy. Ropa się leje, skóra wokół oka podrażniona i widzenie marne. Chyba jutro będę zmuszona na ostry dyżur okulistyczny do stolicy się wybrać, bo w mojej okolicy nikt "przepychania" nie chce sie podjąć :(

Na froncie robótokowym coś się pomalutku dzieje. Oststnio czas poświęcam na przygotowanie pamiątki dla pewnej sympatycznej "komunistki". Mam już tyle:

Przepraszam za marną jakość zdjęcia ale jest robione telefonem, bo mój aparat dokonał juz swojego żywota a dziecię wraz ze swoim aparatem na cały dzień przepadło. Mam nadzieję, że do jutra skończę kontury na hafcie i go oprawię. Ramki juz mam, przezornie zamówione w jednym ze sklepów internetowych, zrobione na miarę i już tydzień temu dosłane :-) Przyznam się, że wybitnie przyjemnie mi się ten hafcik robiło. Obiecuję zrobić lepsze zdjęcia i pokazać, bo naprawdę haft jest piekny i wart zachodu.