Czasem igiełką, czasem szydełkiem a czasem drutami popełnię COŚ .......
Kategorie: Wszystkie | Druty | Haft | Różności | Szydełko
RSS
środa, 10 sierpnia 2011

razem ze mną. Tetra Pak chce posadzić 160 000 drzew może się uda :-)

Pod tym linkiem jest moje drzewko, odwiedźcie je to urośnie a ja pięknie dziękuję.

poniedziałek, 08 sierpnia 2011

skończyłam. Ten pierwszy kawałeczek przyniósł mi wiele radości. Żeby mi tylko tak zdjęcia wychodziły jak wyjść nie chcą, och... lewa jestem do tego :-(..... (ha, zdjęcia juz piękne, wymienione:-)

Jutro pędzę na pocztę tralala tralala...

Bardzo serdecznie dziękuję za miłe komentarze zostawiane pod moimi mizernymi wpisami, to bardzo motywujące :-)

PS. Wymieniłam zdjęcia :-) , to dzięki uprzejmości Eweliny, która przysłał mi super zdjęcia mojego haftu. Wielkie dzięki !

od Robótkowych różności już baaardzo dawno. Jest mi bardzo miło, przepięknie dziękuję prosząc jednocześnie o wybaczenie, że nie przekażę tego wyróżnienia dalej. W swoim czytniku mam ok. 200 blogów, które odwiedzam bardzo regularnie i nie umiem z nich wybrać kilku.

Dopełniając zadość wyróżnieniu podaję 7 informacji o sobie:

1. Posiadam prawo jazdy od  lat ale nie jeżdżę wcale samochodem, chyba już nie umiem :-(

2. Często zapalam się do nowego projektu a potem szybko tracę zapał :-(

3. Kocham góry i jeziora, chyba dlatego, że ty gdzie mieszkam jest równiutko i bez większej wody.

4. Uwielbiam wszelki manualne wyzwania :-)

5. Bardzo lubię deszcz :-)

6. Jestem szczęśliwie uzależniona od internetowych szaleństw po blogach robótkowych.

7. Kolejną moją miłością są książki :-)

piątek, 29 lipca 2011

zaczęłam haftować i pokazuję zdjęcia:

i ciut bliżej

Czekam na dostawę brakujących mulinek i @ sklepu, mam nadzieję, że wszystkie kolorki będą. Sam wzór jest baaardzo przyjemny w haftowaniu, szybciutko przybywa :-)

środa, 27 lipca 2011

i zgłosiłam się do swojego pierwszego RR-a.

Na pewno wszyscy wiedzą, że "RR" to skrót od Round Robin, co oznacza wspólną zabawę kilku blogereg polegającą na wyszywaniu jednego wzoru. Po wyszyciu określonej części wzoru swoją kanwę posyła się dalej a na otrzymanej od kolejnej osoby kanwie wyszywamy następną część wzoru.

Przyznam się, że obserwuję w sieci zmagania wielu osób z RR-ami i byłam nieco zdziwiona niefrasobliwością niektórych osób bioracych udział w takiej zabawie. Przecież jest to zobowiązanie, które oprócz dobrej zabawy wymaga szacunku wobec pozostałych i wywiązania się z podjętego zadania.

No ale wróćmy do meritum...

Na przyjemne RR zapisałam się u eweliny, która zaproponowała bardzo sympatyczny wzór Sewing Room:

W zabawie bierze udział pięć osób: ewelina, marina, aldona, tina no i ja. Wzór jak widać rewelacyjnie dzieli sie pięć części i na każdą mamy miesiąc. Myślę, że to spokojnie wystarczy. Ja haftuję na białej kanwie 16 ct muliną DMC (krzyżyki dwoma nitkami,kontury jedną nitką) i powiem po cichutku, że już zaczęłam :-) Zdjęcia wkrótce.....  

czwartek, 30 czerwca 2011

że skończyłam myszy :-)

Hafcik był rzeczywiście łatwy, prosty i przyjemny a do tego niezwykle uroczy. Dzięki Myszeczkunia :-)

Nad wykorzystaniem haftu muszę pomyśleć, bo jest taki ładny, że szkoda byłoby go zmarnować.

Teraz grzecznie wracam do swojej Lolki, a mam jej juz tyle

Bardzo chciałabym podziękować, za odwiedzanie mojego nieco mizernego bloga i zapewnić,że wszystkie komentarze dają mi dużo radości :-)

sobota, 18 czerwca 2011

nie można opuścić. Dziewczyna szyje tak wspaniałe torby, że szok. Koniecznie zobaczcie sami

piątek, 17 czerwca 2011

nadal trwa :-) Ten haft jest naprawdę bardzo przyjemny. Już prawie 5 myszek wiruje na kanwie. Kolory sukienek dobieam "na oko" z nitek DMC i myślę, że wychodzą całkiem ładnie.

sobota, 11 czerwca 2011

uważam za rozpoczęty :-)

Myszeczkunia zaprosiła do wspólnego haftowania uroczych myszek. Czasu na każdą myszkę jest dużo ale cóż ten hafcik baaaardzo wciąga. Na moim tamborku juz trzecia myszka zaczyna wirować .....

niedziela, 15 maja 2011

i jestem baaaaardzo zadowolona :-)

To efekt końcowy, może się spodoba. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie zmieniła. Kontury zrobiłam w innym kolorze i hostię wypełniłam muliną opalizującą. Krzyż zrobiłam pijedyńczą nitką, a haftowany fragment tła zrobiłam półkrzyżykami. Może uda mi się pokazać to na zbliżeniu:

Ten haft powstał bardzo szybko i wybitnie przyjemnie mi sie go haftowało. Teraz wracam do "ufoków" zalegających szufladę:

sampler do kompletu skończonych w czerwcu zeszłego roku "Kół fortuny"

oraz   do kompletu dla "Panny Loli"

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9