Czasem igiełką, czasem szydełkiem a czasem drutami popełnię COŚ .......
Kategorie: Wszystkie | Druty | Haft | Różności | Szydełko
RSS
niedziela, 28 września 2008

ale nie dla mnie. Siedzę od rana przed komputerem i staram się coś "spłodzić". To coś to może i ciekawa praca ale szalenie trudna i w dodatku wkopałam sie w nią sama, pokutuje u mnie brak asertywności. No cóż sprawdza się powiedzenie, że jak ktoś ma miękkie serce ten ma twardą d..... (sorki za nieprzyzwoitości).

W przerwie chciałam pokazać serwetę, która zrobiłam w wakacje. Ma 67 cm średnicy i ma taki lekko perłowy odcień. Ogólnie robiło się ją bardzo przyjemnie i szybko. Przedstawiam ja w czasie naciągania (162 szpilki)...

i już ułożoną na ławie...

Hm,hm... ale talentu do robienia zdjęć to ja nie mam, wybaczcie proszę.

No może jeszcze fotka torebki z bawełnianej włóczki "MIYA". Z resztki włóczki zrobiłam maleńką portmonetkę zamykaną na suwaczek.

Trzymajcie za mnie kciuki, bo pisaninę muszę w dwa dni skończyć, a póki co to daaaaaaaleko jeszcze do końca.

PS. Poprzedni wpis nieco mnie zmobilizował i zamówiłam w sieci snehurkę, więc będzie kontynuacja serwetki cieniowanej.

czwartek, 25 września 2008

Dziś zaprezentuję niedokończoną serwetkę. Zabrakło mi oczywiście kordonka. Jest to piękna cieniowana snehurka której już u siebie nie mogę kupić (a moeże ktoś posiada, pięknie się pokłonię) Bardzo dobrze mi się do tej pory robiło i wzór całkiem przyjemny...

Moja konkursowa choinka też utknęła, no oczywiście jak to u mnie bywa - brak nici. Wybierając mulinkę nie pomyślałm, że jedno pasemko to ciut mało. Teraz czeka mnie wypad do stolicy w celu uzupełnienia zapasów. To wyprawa na cały dzień.

Nie mogę się oprzeć i co dzień zaglądam do wieeeeeelu blogów robótkowych. Och tylko wzdycham widząc Wasze pomysły. Mnie brakuje coś około 10 godzin dziennie aby choć odrobinkę sprostać własnej "top liście".

wtorek, 23 września 2008

....ze wstawieniem zdjęcia oczywiście ale mam dzieję, że się uda. Spróbujmy....

Może nawet uda mi się pokazać co obecnie haftuję. Jest jeszcze oczywiście konkursowa choinka ale jeszcze nie skończona. Koty są całkiem sympatyczne i już od dawna były na mojej top liście. Ciągle mi tylko czasu bądź ze dwóch par rąk brakuje.

Bardzo dziękuję za miłe powitanie i komentarze.

sobota, 20 września 2008

Skoro powiedzałam A to należy kontynuować.

Wypada mi się przedstawić co niniejszym czynię. Mam "trzydzieści parę" wiosenek, mieszkam w województwie mazowieckim, pracuję zawodowo i świeżutko skończyłam studia techniczne. Oj, dużo mnie one kosztowały (tym bardziej, że ongiś skończyłam liceum humanistyczne), A najwięcej to czasu, który pochłonęły w 100 %. Tutaj ukłony dla mojego męża, który przejął wszystkie obowiązki domowe, bez niego nie dałabym rady. Przez te cztery lat zaniedbałam się robótkowo totalnie. Tzn. jakieś drobiazgi dziergałam ale gdzież te wszytkie moje plany, ech....

Kiedyś usłyszałam opinię o sobie, że jestem "zdolna manualnie". Chyba nawet tak jest, bo lubię dłubać różności. Moją najwięszą pasją od jakiegoś czasu jest haft krzyżykowy. Bardzo lubię szydełko, a i drutami potrafię pomachać. Ostatnio szydełkuję w autobusie,w czasie dojazdów do pracy. To nawet niezłe rozwiązanie, bo tych kilka wolnych chwil wieczorem wolę przeznaczyć na xxxxx. Stwierdziłam jednak ostatnio, że najwięcej czasu pochłania internet. Chyba uzależniłam się od codziennego odwiedzania ulubionych blogów, forów, poszukiwania schematów. Może wykorzystam patent koleżanki i wyznaczę sobie dwa, trzy dni w tygodniu na serfowanie, a zdobyty czas poświęcę na xxxx.

W kolejnych odsłonach postaram się przedstawiać swój dorobek rękodzielniczy, a właściwie to co mi z niego pozostało, bo jakoś wiele robótek "dostaje nóg" (jak zapewne u większości).

piątek, 19 września 2008

Dopadło i mnie. Za sprawą kokursu ogłoszonego przez Panią Małgosię http://malgosiapiotrowska1.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?0 założyłam blog. Dlatego witam serdecznie wszystkich, którzy zechcą do mnie zajrzeć na chwilę. Dopiero raczkuję w "blogowym interesie" wiec z góry przepraszam i proszę o wyrozumiałość.

1 ... 6 , 7 , 8 , 9